Zanim poleja sie slowa, zachwyty, gorskie opowiesci... zanim zdjeciami bedziemy chcialy oddac choc dziesiata czesc wrazen... chcialam na wstepie z innej beczki, a moze wcale nie takiej innej, ode:
Prysznicu moj!
Nie bylo Cie tyle dni,
zbyt wiele dni Cie nie bylo,
braklo nam Ciebie,
woda w menazce zimna ,
woda podgrzana na maszynce
nadal zbyt zimna.
Nie bylo Cie prysznicu
tak wiele dni,
nasze ciala z tesknoty
zapachnialy mocniej,
zdecydowanie nie piekniej.
Ale juz jestes!
Jak dobrze, ze jestes!
Obecnosc twa odnowila nas!
Nasze nosy
poznaly calkiem nowy swiat!
Jak dobrze, ze jestes!
środa, 10 września 2008
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
1 komentarz:
Literacka nagroda 'Nobla' jest Twoja ;)
Prześlij komentarz